21.06.2026 r.
Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.
Pomimo trumpistowskiej strategii, polegającej na nieustannej zmianie nastawienia do Iranu, nie wydaje się, żeby obecna administracja Waszyngtonu dążyła do wielkiej wojny światowej.
Cel wcale nie uświęca środków, dlatego nigdy nie poprę mordowania ludzi: rybaków na łodziach, dzieci w szkole lub czołowych polityków Iranu. Masz prawo się z nimi nie zgadzać. Nie masz prawa nikogo z powodu twoich urojeń zabijać.
Każda wojna sprowadza ludzkie tragedie. Jednak nie na każdej wojnie zabija się i kaleczy cywilne osoby na tak wielką skalę, jak tego dokonuje Izrael. Staram się unikać drastycznych filmów, tym razem postanowiłem jednak pokazać wam skutki izraelskiej wojny w walce z „bojownikami Hamasu”.

Źródło: Telegram 19.06.2026 r. 09:34.
Izrael, w kolejnym akcie nieposłuszeństwa wobec Donalda Trumpa, w czwartek i piątek przeprowadził zmasowany atak bombowy na południowy Liban. W czwartek wieczorem Iran, wykorzystując Pakistan jako pośrednika, poinformował Waszyngton, że jeśli Izrael będzie kontynuował bombardowanie Libanu, porozumienie stanie się bezprzedmiotowe, a Iran podejmie odpowiednie kroki w celu rozwiązania konfliktu z Izraelem. Składając tę obietnicę – nie mówię o groźbie, ponieważ Iran ma pełne poparcie Pakistanu i Chin w zakresie zemsty na Izraelu – Iran jasno dał Donaldowi Trumpowi do zrozumienia, że nie będzie dalszych rozmów i że będzie rozmawiał rakietami i dronami.
Cytat pochodzi z opublikowanego wczoraj na sonar21.com artykułu: Iran ostrzega Waszyngton: Załóż smycz Izraelowi albo będzie źle. Źródło.
Teoretycznie Pentagon mógłby w miarę prosty sposób zdalnie zablokować możliwość startu wszystkich myśliwców wielozadaniowych piątej generacji F-35, używanych przez terrorystyczne państwo położone w Palestynie, ale tego nie zrobi. Dlaczego? Ponieważ spowodowałoby radykalny spadek zamówień dla firmy Lockheed Martin, która te samoloty produkuje.

Już bardziej prawdopodobne byłoby ograniczenie zdolności obronnej i tak już dziurawej żelaznej kopuły. Czas pokaże, co jest większą dźwignią: teczki Epsteina, czy rakiety Patriot i arsenał pocisków przechwytujących THAAD? Wynik tej potyczki wcale nie jest przesądzony, ponieważ Iran praktycznie oślepił system obronny THAAD.
Największym przegranym w tej wojnie jest sam jej sprawca — Izrael. Żaden z celów tego syjonistycznego reżimu, nie został osiągnięty. Możecie o tym przeczytać we wtorkowym wydaniu biuletynu Andrzeja Korybko: Podczas trzeciej wojny w Zatoce Perskiej Izrael nie osiągnął w pełni ani jednego ze swoich pięciu celów. Źródło.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com
<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.