05.09.2026 r.
Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.

Swój artykuł na temat głębokiego państwa – Deep State – Doug Casey napisał 11 lat temu i opublikował w październiku 2015 roku na internationalman.com. Od tego czasu pojawił się tam wielokrotnie. Nic nie stracił na aktualności. Najnowsza wersja została jedynie wzbogacona o najnowszą wiedzę na temat sposobów działania głębokiego państwa. Tytuł: Doug Casey o Twoim wrogu, głębokim państwie. Źródło.

Strukturę Deep State można porównać do ogromnej sfory psów. Wszystko złe, co spotkało świat od dekad, było możliwe dzięki Deep State – tworowi podobnemu do raka pasożytującego na zdrowych tkankach większości państw świata. Jeśli nie czytaliście tego artykułu, to przeczytajcie teraz – naprawdę warto!

Poniższy tekst znalazłem na Telegramie 04.04.2026 r. 18:10.:
Światowa scena nie jest polem bitwy ideologii – to teatr kontrolowanej opozycji, z aktorami w różnych maskach, którzy wszyscy służą tej samej agendzie.
Trump, Netanjahu, Chamenei, Putin, Xi – wszyscy oni odgrywają przypisane im role. Niektórzy wcielają się w bohaterów. Niektórzy w czarnych charakterów. Ale żaden z nich nie pisze scenariusza.
Jeśli Trump „walczy z Deep State”, to dlatego, że jest to archetyp, do którego został obsadzony – populistyczny mesjasz, buntowniczy outsider. Nikt nie wspina się tak wysoko, jeśli nie jest wtajemniczony w program.
„Opozycja” służy do kontrolowania obu stron przebudzenia. Nawet opór musi być sterowany – dlatego przedstawiają opinii publicznej „bojownika”, który kieruje gniew w ślepą uliczkę, podczas gdy prawdziwi sprawcy pozostają w ukryciu.
Na czele nie stoi żaden naród ani prezydent. Jest to kapłaństwo wywodzące się ze starych rodów, dynastii bankierskich i stowarzyszeń okultystycznych, które przejęły kontrolę nad religią, pieniędzmi i mediami. Watykan, City of London, Biały Dom, jezuici, masoni i kabalistyczni technokraci.
Pod nimi stoją prezesi, politycy, generałowie i influencerzy – posłuszne marionetki, które służą systemowi Bestii, aby zapewnić sobie status i przetrwanie.
Kontrolowany chaos = porządek poprzez kryzys
To, co wygląda na chaos: wojny, załamanie gospodarcze, niepokoje społeczne – to tylko kontrolowane zniszczenie.
Celowo niszczą systemy, aby:
- wprowadzić nowe sieci kontroli (CBDC, cyfrowe identyfikatory, monitorowanie klimatu);
- zresetować historię i wymazać zbiorową pamięć;
- doprowadzić świat do jednolitego, zniewolonego systemu.
Trump nie jest manipulowany, on odgrywa swoją rolę. Im więcej ludzi wierzy, że jest buntowniczym wybawcą, tym skuteczniejsza jest kontrola.
Świat nabiera sensu dopiero wtedy, gdy przestaniemy obserwować scenę i zaczniemy przyglądać się jej twórcom.
Celem nie jest prawda. Jest nim posłuszeństwo.
Planem nie jest wolność. Jest nim konsolidacja.
I dopóki ludzie nie zorientują się, że ich ulubiony bohater to tylko kolejny aktor w tym rytuale, będą nadal wiwatować na cześć łańcuchów, bo podoba im się ich kolor.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com
<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.