20.08.2026 r.
Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.

Whitney Webb od 2016 roku pracuje jako profesjonalna pisarka, badaczka i dziennikarka. Publikowała na kilku stronach internetowych, a w latach 2017–2020 była etatową autorką i starszą reporterką śledczą w serwisie Mint Press News. Jest redaktorką współpracującą serwisu Unlimited Hangout oraz autorką książki „One Nation Under Blackmail”.
Sasza Łatypova we wczorajszym artykule Whitney Webb: „Czy szczepienia rozwiążą problem rasizmu?” – źródło – porusza temat strategii ludobójstwa kowidowego wymierzonego w konkretne grupy demograficzne.
… istnieją niesławne eksperymenty na Uniwersytecie Tuskegee, opracowane przez Amerykańską Służbę Zdrowia Publicznego (obecnie wydział HHS) i CDC. Nieświadomym uczestnikom badania, z których wszyscy byli Afroamerykanami, powiedziano, że otrzymują bezpłatną opiekę zdrowotną od rządu federalnego, podczas gdy w rzeczywistości celowo nie byli leczeni na kiłę, aby rządowi naukowcy mogli badać wyniszczający postęp choroby. Oszustwo było kluczowe dla eksperymentu, ponieważ uczestnicy w ogóle nie wiedzieli, że są częścią eksperymentu i nie byli również świadomi swojej prawdziwej diagnozy. Chociaż Tuskegee może być najbardziej znanym przykładem rasistowskich eksperymentów medycznych w USA, to z pewnością niejedynym.

Podczas Projektu Manhattan, przedsięwzięcia, w ramach którego wyprodukowano bombę atomową, rząd USA zlecił dziesiątkom lekarzy wstrzykiwanie nieświadomym pacjentom szpitalnym dawki do 4,7 mikrograma radioaktywnego plutonu, co stanowiło czterdzieści jeden razy więcej niż normalna dawka w ciągu całego życia. Celem tego eksperymentu było określenie dawki, przy której pierwiastki radioaktywne, takie jak pluton, powodowałyby choroby takie jak białaczka, oraz zmierzenie ilości radioaktywności utrzymującej się we krwi, tkankach, kościach i moczu. W latach 1944–1994 Komisja Energii Atomowej wspierała tysiące projektów eksperymentalnych, zatwierdzając takie promieniowanie na ludziach, z których większość stanowili Afroamerykanie.
Rasizm to dyskryminacja konkretnych grup ludzi. Potrzebny do tego jest sztuczny podział na grupy społeczne i traktowanie ich jako monolit mający najgorsze cechy radykalnych jednostek tej grupy. Ten obraz jest projektowany na całą grupę. Grupy mogą być różne w zależności od chwilowych potrzeb. Klasyczne, oparte na kolorze skóry, wyznaniowe, etniczne. Kryteria podziału nie są najważniejsze, liczy się możliwie ścisła definicja, żeby łatwo można było ustalić, kto do danej grupy należy.

Tak, islamofobia to też jest forma rasizmu. Przynajmniej z mojego punktu widzenia. Jak myślicie, kto propaguje strach przed Islamem? Chyba nie muszę tłumaczyć, komu zależy, by siać nienawiść wobec narodów wyznających Allaha. Jest taka religia, która głosi wyższość swoich wyznawców nad niewiernymi.
Jednak wrzucanie wszystkich wyznawców Mojżesza do jednego worka to też jest objaw rasizmu. Nic nie jest takie proste. Twierdzenie, że wszyscy islamiści są źli, jest tak samo fałszywe, jak potępianie wszystkich Żydów za zbrodnie ich radykalnych przywódców. Zapytacie: to, po co głosują na bandytów? Słuszne pytanie, które powinniśmy zadać także sobie.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com
<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.