18.08.2026 r.
Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.
Uważam jednak, że globalizm należy zniszczyć – to sparafrazowane przeze mnie zdanie Katona Starszego dotyczyło Kartaginy i kończyło ponoć każdą jego, nawet niezwiązaną tematycznie z Kartaginą mowę, wypowiadaną w Senacie rzymskim w okresie wojen punickich (264–146 r. p.n.e.).
Niektóre słowa o zabarwieniu politycznym stają się częścią naszego wspólnego słownictwa niemal z dnia na dzień. „Globalizm” jest tego przykładem. Dziesięć czy piętnaście lat temu nazwanie kogoś „globalistą” nie miało większego znaczenia. Dziś powszechnie rozumie się je jako pejoratywne określenie, podkreślające czyjąś lojalność wobec instytucji międzynarodowych, a nie wobec tych utworzonych w ramach państwa narodowego.
Cytat z opublikowanego na americanthinker.com 7 sierpnia artykułu: Globalizm musi zostać pokonany. Źródło.

Największe dotychczasowe osiągnięcie globalistów, to regres praw obywatelskich, osiągnięty głównie paniką kowidową. Wszystkie trzy mocarstwa światowe chętnie wzięły w tym udział, wykorzystując ten pomysł dla własnych korzyści.
- Chiny doprowadziły do perfekcji Systemem Zaufania Społecznego (Social Credit System) znacznie przewyższający wizje Orwella z książki Rok 1984 oraz uzyskały dominację gospodarczą, a co za tym idzie uzależnienie świata od chińskiej produkcji;
- Pandemia COVID-19 umożliwiła Rosji wzmocnienie kontroli wewnętrznej, przeprowadzenie kluczowej zmiany konstytucyjnej oraz prowadzenie „koronadyplomacji” w celu podważenia pozycji Zachodu;
- Wspierana przez Trumpa pandemia strachu doprowadziła do oszustwa wyborczego 2020 r., sprowokowanie Rosji do wojny na Ukrainie i zapoczątkowanie zgodnie z planami globalistów procesu autodestrukcji Zachodu.
Szufladkowanie Trumpa do obozu globalistów jest nieporozumieniem. Trump realizuje własne pomysły i potrafi chwilowo sprzymierzyć się z wrogami, by osiągnąć kolejne stopnie zbliżające go do celu. Wszyscy trzej przywódcy światowi nie mają problemu, by poświęcić czyjeś życie dla osiągnięcia swoich, rzadko jawnie głoszonych dążeń. Moralność w polityce zawsze była czymś nieznanym. Pragmatyzm stoi na pierwszym miejscu. Dlatego jestem pewien, że wszystkie trzy mocarstwa ustalają potajemnie reguły postępowania, przynajmniej w kwestiach, które przynoszą im konkretne korzyści, takie jak umacnianie władzy kosztem własnego społeczeństwa.

Nieznani sprawcy zawiesili na wielu znakach wjazdowych do miejscowości w Meklemburgii-Pomorzu Przednim białe koszulki z napisem „Moja ostatnia koszula”.
Największym sprzymierzeńcem globalistów jest konformizm większości z nas oraz strach, będący najsilniejszym motywem działania człowieka. Nigdy nie będziesz wolnym człowiekiem, jeśli pozwolisz, żeby strach – uzasadniony czy nie – kierował twoim postępowaniem.
Sądzicie, że Irańczycy nie odczuwają strachu? Oczywiście, że czują lęk o życie własne i bliskich, jednak postawili na logiczne myślenie i pokonali największą potęgę świata. Moglibyśmy się dużo od nich nauczyć, zamiast rozpowiadać światu o naszej urojonej wyższości nad jedną z najstarszych kultur na świecie.

Ponoć pieniądz rządzi światem. Tak więc jesteśmy poddanymi papierowej władzy. Czyżby zawinili temu Chińczycy? Tradycyjnie za wynalazcę papieru uznaje się chińskiego urzędnika dworskiego Cai Luna, który w 105 roku n.e. przedstawił cesarzowi nową metodę wytwarzania materiału pisarskiego. Użył do tego kory drzew, konopi, starych szmat oraz sieci rybackich.
Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com
<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.