1341. Pseudonaukowe wydawnictwa medyczne
1341. Pseudonaukowe wydawnictwa medyczne

1341. Pseudonaukowe wydawnictwa medyczne

30.07.2026 r.

Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.

Wyobraźcie sobie, że organy ds. bezpieczeństwa żywności byłyby w 75% finansowane przez Nestlé, Unilever i Monsanto. Wyobraźcie sobie, że inspektorzy budowlani mieliby swoje inspekcje opłacane przez przemysł betoniarski. Wyobraźcie sobie, gdyby agencja bezpieczeństwa ruchu drogowego była zależna od producentów samochodów. Oburzenie? Oczywiście. A jednak ten scenariusz jest smutną rzeczywistością w wydawnictwach medycznych od dziesięcioleci – tyle że prawie nikt nie narzeka, ponieważ powiązania są tak głębokie, tak znormalizowane i tak sprytnie ukryte, że nawet wielu lekarzy już ich nie dostrzega. Fragment wczorajszego artykułu na tkp.at: Przejmowanie czasopism medycznych przez firmy farmaceutyczne. Źródło.

W jaki sposób można przekonać prawie wszystkich do zmyślonej i nigdy nieudowodnionej teorii? To jest prosta sprawa, pod warunkiem, że dysponujesz wielkimi zasobami finansowymi. Kto jak kto, ale farmaceutyczne koncerny mają środki, żeby zapewnić sobie zdobywanie jeszcze większych dochodów.

  1. Wymyśl korzystną dla twojego biznesu hipotezę. Na przykład, że przyczyną grypy jest twór zwany wirusem. Jest tak mały, że współczesne (wtedy) mikroskopy, nie były w stanie go zobaczyć;
  2. Złóż odpowiednie zamówienie u dyspozycyjnych „naukowców”, aby otrzymać potwierdzenie powyższej hipotezy;
  3. Hipoteza staje się teorią. Ciągle jeszcze nieudowodnioną, ale ma „naukowe” podstawy, by się nią zająć;
  4. Zarzucaj zarówno fachowe wydawnictwa, jak i publiczne media o epokowym odkryciu przyczyny grypy;
  5. Dopasuj programy studiów medycznych, weterynaryjnych i biologicznych tak, aby wpajały przyszłym adeptom teorię tak, jakby była już dawno udowodniona;
  6. Wszelkie objawy krytyki tłum w zarodku. Okrzycz krytyków mianem „zwolennik spisku”, by zdegradować znaczenie ich argumentów, z którymi nie potrafisz polemizować;
  7. Zmień dogmaty naukowe wymagające potwierdzenia w faktach wszelkich tez na takie, które pomijają konfrontacje twojej teorii z rzeczywistością. Na przykład usuń badania kontrolne z praktyki pseudonauki zwanej wirusologią;
  8. Postępuj tak przez długi okres przynajmniej pięć dekad i wykształcisz grono fachowców i pseudofachowców, którzy pójdą w ogień za twoją nigdy nieudowodnioną teorią.

Ta metoda rzeczywiście działa! Była skuteczna przy kłamstwie cholesterolowym, oszustwie szczepionkowym oraz szeregu medycznych mitów zakorzenionych w sposobie myślenia świata, który sam siebie nazywa cywilizowanym.

Nie wierzycie, to zapytajcie lekarza, co jest przyczyną grypy i jak się można nią zarazić? Usłyszycie w odpowiedzi: wirus grypy rozprzestrzeniający się drogą kropelkową. Nic z tego nigdy nie zostało naukowo udowodnione. Owszem można wykazać całą masę zleconych przez farmację badań, które bez skrupułów ignorują dogmaty nauki. Przecież mafia farmaceutyczna właśnie w ten sposób pomnaża swoje zasoby pieniężne, by je dalej tak dobrze inwestować, jak przedstawiłem w powyższych ośmiu punktach.

Czołowe czasopisma medyczne, takie jak „The Lancet” i „BMJ”, otwarcie przyznają, że znaczna część opublikowanych badań nie daje się powtórzyć, a niektóre z nich mogą być sfałszowane. Redaktorzy naczelni mówią o „fabrykach artykułów”, które na zamówienie dostarczają sfałszowane prace, oraz o systemie, w którym takie zachęty jak „Publish or Perish” [publikuj albo zgiń] podważają jakość. Źródło.

Tyle na temat wielkich medycznych autorytetów takich jak New England Journal of Medicine (NEJM), The Lancet, Nature czy British Medical Journal (BMJ).

Autor wiersza: Mikołaj Biernacki (rok 1893)

Idylla maleńka taka:
Wróbel połyka robaka,
Wróbla kot dusi niecnota,
Pies chętnie rozdziera kota,
Psa wilk z lubością pożera,
Wilka zadławia pantera.
Panterę lew rwie na ćwierci,
Lwa — człowiek; a sam, po śmierci
Staje się łupem robaka.
Idylla maleńka taka.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.


Dodaj komentarz