1261. SI – Sztuczna Indoktrynacja
1261. SI – Sztuczna Indoktrynacja

1261. SI – Sztuczna Indoktrynacja

30.04.2026 r.

Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.

Wyobraź sobie, że masz dostęp do wszystkich informacji o tym, co dzieje się na świecie. Każdy szczegół, każde wydarzenie, choćby najmniej znaczące. Pominiemy tutaj możliwość nielegalnych transakcji na giełdzie. O tym dowiadujemy się codziennie, czytając rewelacje o spekulacjach środowisk zbliżonych do białego domku nad Potomakiem. Nie o taką nieuczciwie zdobytą wiedzę mi chodzi. Metody zdobywania informacji są w moim odczuciu nadal nieuczciwe, jakkolwiek wiele uczyniono by dopasować prawo do potrzeb takich firm jak Palantir.

Wszystkich informacji Palantir i tak nie zdobywa. Na przykład nie wie, czy osoba A drapie się właśnie w nos. O ile osoba A nie nosi super elektronicznego zegarka z super czujnikami i połączeniem internetowym. Jak więc sprawić, żeby ta osoba taki zegarek nosiła? Wystarczy zareklamować, że to dobre dla twojego zdrowia, kiedy lekarz rodzinny jest informowany o anomaliach twojego ciała. Lekarza niewiele obchodzi twoje ciśnienie i tętno przez całą dobę, ma ważniejsze sprawy na głowie. Dzięki takim gadżetom nie udało się uratować kogokolwiek, ale za to udało się stworzyć coraz większy bank informacji o tym, co robimy, gdzie jesteśmy i nawet wywnioskować co planujemy.

Nie, sztuczna inteligencja nie jest naszym wrogiem. Nie sama technologia, ale intencje tych, którzy decydują o celach stosowania tej technologii, mogą być bardzo niebezpieczne. Podobnie jak 50 lat temu automatyka nie była i nie stała się naszym wrogiem. Owszem odebrała trochę miejsc pracy, ale powstały także nowe. Zagrożeniem jest wykorzystywanie SI do manipulowania ludźmi. Dlatego tytułem tego artykułu jest Sztuczna Indoktrynacja.

„Kiedy programy sztucznej inteligencji zbierają wszystkie zapytania wyszukiwania i filmy z YouTube’a, które ktoś przesyła, zaczynają planować kampanie wpływu percepcyjnego, dwadzieścia do trzydziestu kroków naprzód” – powiedział Assange. „To zaczyna być całkowicie poza zasięgiem ludzkiej percepcji”.

Fragment z wtorkowego artykułu Caitlin Johnstone: Trzy niedawne przykłady wykorzystania sztucznej inteligencji do propagandy imperium. Źródło.

To już nie działa. Kiedy ktoś protestuje w obronie mordowanych Palestyńczyków, maczuga antysemityzmu nie odnosi już żadnych skutków.

Te przykłady pokazują, w jaki sposób nikczemni ludzie wykorzystują technologię SI w celu propagowania ludobójstwa. Ujawniają jakimi metodami rozpowszechnia się fałszywą narrację poprzez propagandę z wykorzystaniem sztucznej indoktrynacji. Coraz trudniej przychodzi rozpoznać te zaawansowane techniki manipulacji.

Wszystkie moje artykuły napisałem sam. Kiedy korzystam z SI, to zawsze podaje te fragmenty jako cytaty, pomimo że ona z kolei ignoruje z reguły prawa autorskie. Nie wiem, jak długo to jeszcze potrwa, ale aktualnie można ciągle jeszcze poznać, czy jakiś tekst, film lub obraz stworzył człowiek, czy komputer. Styl oraz intencje autora trudno tak zmanipulować, by mówiły coś odwrotnego, niż jego intencje.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.

Dodaj komentarz