1379. Długi nos sztucznej inteligencji
1379. Długi nos sztucznej inteligencji

1379. Długi nos sztucznej inteligencji

08.09.2026 r.

Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.

Spotkałem się niedawno z zarzutem, że z moim wyższym technicznym wykształceniem powinienem propagować rozwój technologii, a nie walczyć z rozwojem sztucznej inteligencji.

Jak zwykle, w takich zarzutach tkwi podstawowy błąd: ja wspieram postęp technologiczny – sam dołożyłem swoją cegiełkę w do jego rozwoju. To, z czym walczę na moim blogu, jest technokratyczna religia propagująca wiarę, że za pomocą technologii rozwiążemy wszystkie nasze niezwiązane z techniką problemy.

Czyż wiara w wynik badania przez moim zdaniem doskonałą technologię PCR na obecność wirusa, którego definicja, a szczególnie sam wirus jako czynnik sprawczy chorób budzi poważne wątpliwości, nie jest technokratyczną próbą wprowadzenia w błąd całego świata i propagowania ludobójstwa na niespotykaną skalę? Nie sam test jest zbrodniczy, ale sposób jego wykorzystania do masowych mordów.

Podczas gdy to piszę, otrzymałem od openai.com reklamę grafiki SI.

Niewątpliwy rozwój SI (sztucznej inteligencji) stworzył bańkę mydlaną na giełdzie. Bańkę, która wcześniej czy później pęknie, wypuszczając olbrzymie masy powietrza, z którego została stworzona. Zwolennicy SI chcieliby już dzisiaj stosować ten sztuczny i mało inteligentny w najważniejszych dziedzinach naszego życia. Na przykład medycyna, polityka czy sądownictwo. Twierdzą, że SI jest nieprzekupna. Czyżby? Jeśli ma zaprogramowany instynkt samozachowawczy, to szybko nauczy się walczyć o dodatkowe zasoby energii, dostęp do ukrywanych celowo przed SI danych oraz dalszy rozwój technicznych możliwości wpływu SI na otoczenie.

Szczegóły dotyczące ucieczki agenta AI w Niemczech zostały przedstawione w raporcie udostępnionym na wyłączność agencji Reuters przez grupę naukowców, w tym Sydney Von Arx, dyrektorkę generalną organizacji non-profit Nightingale zajmującej się bezpieczeństwem sztucznej inteligencji, oraz Cormaca Slade’a Byrda, byłego tradera ilościowego, a obecnie badacza zajmującego się sztuczną inteligencją. Jak poinformowali agencję Reuters, odkryli oni tę aktywność pod koniec sierpnia, przeszukując internet w poszukiwaniu oznak nieautoryzowanego zachowania agenta AI. Źródło.

Nie drażnij androida!
Źródło.

Próby stosowania SI w sądownictwie przyniosły jak dotąd mizerne rezultaty. Temat ten został poruszony we wczorajszym artykule na Report24.news: Halucynacje sztucznej inteligencji w sądzie: prawnicy powołują się na orzeczenia, które nie istnieją. Źródło.

Baza danych prowadzona przez francuskiego prawnika Damiena Charlotina odnotowała już 1922 przypadki halucynacji związanych z AI na całym świecie, z czego większość pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Tam, w 2025 roku, kalifornijski prawnik został szczególnie dotknięty: 21 z 23 cytatów wykorzystanych w jego piśmie procesowym zostało sfabrykowanych. Sąd nałożył na niego grzywnę w wysokości 10 000 dolarów.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.

Dodaj komentarz