1265. Projekt „Impas”
1265. Projekt „Impas”

1265. Projekt „Impas”

05.05.2026 r.

Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.

Takiego określenia użył wczoraj Seyed Abbas Araghchi irański Minister Spraw Zagranicznch, opisując nowy projekt Trumpa siłowego przejęcia kontroli nad Cieśniną Ormuz, zwanego Project Freedom.

„W miarę jak rozmowy posuwają się naprzód dzięki życzliwym staraniom Pakistanu, Stany Zjednoczone powinny uważać, by nie dać się wciągnąć z powrotem w bagno przez osoby o złych zamiarach. To samo dotyczy Zjednoczonych Emiratów Arabskich” – powiedział czołowy irański dyplomata. Araghchi ostro skrytykował również szeroko nagłośniony przez Waszyngton „Projekt Wolność” – inicjatywę morską, mającą na celu wywarcie presji militarnej w Cieśninie Ormuz – nazywając go „Projektem Impasu”. Źródło.

Pierwszy bezpośredni atak na armię USA.
Iran opublikował pierwsze nagranie pokazujące dwa irańskie pociski wymierzone w kilka amerykańskich okrętów wojennych i fregat w pobliżu wyspy Jask. Źródło.

Media zachodniej propagandy przedstawiają konflikt na Bliskim Wschodzie jako walkę z islamskim terroryzmem, podczas gdy prawdziwym celem agresorów jest kontrola nad szlakami naftowymi, strefami wpływów oraz zapobieganie powstaniu niezależnego bloku regionalnego. To USA w zmowie z Izraelem stosują terroryzm.

Wydarzenia w Cieśninie Ormuz stanowią dobitny dowód dla wszystkich stron, a zwłaszcza dla Waszyngtonu i jego regionalnych sojuszników, że era dyplomacji kanonierkowej dobiegła końca i Republika Islamska nie ulegnie presji. Teheran nadal wspiera dyplomację, jednocześnie pozostając w pełnej gotowości do obrony swoich uzasadnionych praw i interesów narodowych w obliczu jakiejkolwiek prowokacji. Źródło.

Pożar w porcie Fudżajra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w poniedziałek, 4 maja 2026 r.

Kolejna operacja fałszywej flagi. Według doniesień ogromny pożar w obiektach naftowych w porcie Fudżajra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA) w poniedziałek był bezpośrednią konsekwencją „amerykańskiego awanturnictwa” w strategicznej Cieśninie Ormuz. Telewizja Islamskiej Republiki Iranu (IRIB), powołując się na wysoko postawione źródło wojskowe, podała, że ​​irańskie siły zbrojne nie miały żadnego zaplanowanego planu ataku na wspomniane obiekty naftowe. Źródło.

W taki sposób próbuje Waszyngton przekształcić katastrofalne skutki agresywnej wojny z Iranem w wyimaginowany sukces made in Trump-Fantasy. On ma przecież wszystkie karty i cokolwiek zrobi, zawsze zakończy się sukcesem. Takie wmawianie światu upragnionej wizji triumfu jest zwyczajnym mijaniem się z rzeczywistością i nie można tego nazwać pozytywnym myśleniem. Prędzej pozytywną bezmyślnością.

Zbliżające się spotkanie Chiny – USA pokaże, jak daleko zmienia się układ sił geopolitycznych. Nie zdziwiłbym się, gdyby w ramach dealu Trump oddałby w prezencie Chinom Tajwan. Tak przecież zawsze postępowały Stany Zjednoczone z przyjaciółmi, kiedy sytuacja polityczna takie rozwiązania preferowała. W zamian za to Chiny i kraje BRICS wstrzymają się z dobijaniem dolara – ten sam siebie dobije – i Waszyngton będzie dominował na zachodniej półkuli oraz porzuci swoje militarne bazy odstraszania – czytaj rozśmieszania – na bliskim i dalekim wschodzie. W takim układzie interesujące będą losy Korei Południowej i Japonii.

Siła kart Donalda Trumpa.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.

Dodaj komentarz