1191. Proces realizatorów plandemii
1191. Proces realizatorów plandemii

1191. Proces realizatorów plandemii

12.02.2026 r.

Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.

Była dyrektor ds. badań i rozwoju w branży farmaceutycznej i urządzeń medycznych w VirtualScopics (obecnie BioTelemetry), Sasza Latypowa została dopuszczona jako rzeczoznawca na sprawę w Amsterdamie przeciwko realizatorom oszukanej pandemii w pierwszych trzech latach trzeciej dekady XXI wieku. Zeznania złoży za miesiąc 9 marca w Holandii w Amsterdamie. Jest to kontynuacja sprawy z Leeuwarden.

Oskarżonymi w tej sprawie są Bill Gates, Albert Bourla, Mark Rutte (obecnie Sekretarz Generalny NATO), holenderscy urzędnicy państwowi i media kontrolowane przez państwo:

Powyższy cytat i zdjęcie oskarżonych pochodzi z artykułu Saszy Latypowej opublikowanego w poniedziałek: 9 marca jadę do sądu w Amsterdamie. Konferencja prasowa tego samego dnia. Źródło.

Sąd apelacyjny w Amsterdamie odpowiedział na wniosek adwokata Petera Stassena złożony 22 stycznia 2026 r. i zgodził się na przesłuchanie biegłych wraz z adwokatem powoda 9 marca. Sąd przyznał znaczną ilość czasu i zgodził się również na transmisję na żywo z rozprawy.

Zbyt pięknie to wygląda, żeby po doświadczeniach z państwem prawa – nie tylko Holandii – można by przyjąć, że sprawiedliwość dotknie także tych z górnej finansowej, ale niskiej moralnie półki. Może nadszedł właśnie taki trend? Lista zboczeńców zwana listą Epsteina, na której jest także większość oskarżonych, mają poważny problem: kogo tu jeszcze posmarować, by się wyłgać od zasłużonej kary? Transmisja na żywo, o ile do niej dojdzie, będzie gwoździem do trumny zasłużonych filantropów.

Prokurator generalny USA Pam Bondi, zapytana przez dziennikarzy, dlaczego nie aresztowano nikogo ze sprawców łącznie z Trumpem, tych oczywistych i udowodnionych zbrodni, odpowiedziała, że musiałaby zamknąć praktycznie wszystkich stojących wysoko polityków, wojskowych i dziennikarzy. Czyli skoro wszyscy popełniają przestępstwa, to zostawmy ich tam, gdzie są, bo inaczej system władzy by po prostu implodował. Prezydenta Stanów Zjednoczonych może usunąć ze stanowiska jedynie Kongres (impeachment), ale taki Bill Gates, czy Hilary Clinton lub jej małżonek, nie mają już takiej ochrony. Tylko rzeczywiście, skoro ci wymienieni zostaliby aresztowani przed rozprawą, to co z całą resztą?

Reszta jest milczeniem.
William Szekspir.

Reszta jest milczeniem – powiedział Hamlet i skonał. I tak się kręci od lat ten dobrze naoliwiony konglomerat polityki, zbrodni i zakłamania. Są ze sobą związane na śmierć i życie. Jednak liczę na to, że nadszedł korzystny moment, kiedy dranie zarówno ci z pierwszej linii frontu kowidowego, jak i te szare eminencje stojące w cieniu, dostaną za swoje. Wiem, taka wiara to naiwność. A kto mi zabroni marzeń?

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.

Dodaj komentarz