1157. Czwarta małpa
1157. Czwarta małpa

1157. Czwarta małpa

05.01.2026 r.

Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.

Skąd wziął się ten tytuł? Wyjaśnienie znajdziecie na ostatnim obrazku – memie wieńczącym dzisiejszy artykuł. Tematem tego postu będą powszechnie stosowane smartfony. Zarówno postęp, jak i plaga społeczna. Pamiętam czasy na długo przed pojawieniem się kalkulatorów, kiedy dyskutowano nad sensem używania suwaka logarytmicznego w szkole. Padały argumenty natury socjalnej – dzieci uboższych rodziców będą pozbawione możliwości stosowania tego z reguły niedrogiego narzędzia.

Podejrzewam, że większość czytelników, albo zapomniała, albo też nigdy nie widziała takiego suwaka.

Wcześniej stosowano liczydła, ale nie będę tu dzisiaj poruszał tematu historii czasów poprzedzających pojawienie się współczesnego komputera. Postęp techniczny zawsze budził zarówno zachwyt, jak i zastrzeżenia. Obie postawy są zrozumiałe i ich zwolennicy potrafią przedstawić dobre argumenty.

W wydanym na sylwestra na tkp.at artykule: Jak niebezpieczne są naprawdę smartfony? Źródło, czytamy:

Smartfon jest wszechobecny. Stał się one nieodłączną częścią życia człowieka, podobnie jak ubrania; osoby, które ich nie posiadają, są coraz bardziej marginalizowane społecznie. WHO regularnie powtarza, że smartfony nie mają żadnego szkodliwego wpływu na zdrowie. Są bezpieczne i skuteczne – i nie należy się nad tym zastanawiać. Nie można wątpić w rolę smartfonów jako centralnego narzędzia budowania cyfrowego więzienia, a już na pewno nie należy kwestionować zagrożeń dla zdrowia z nimi związanych.

Przedstawiony artykuł porusza problemy związane ze szkodliwymi dla zdrowia człowieka skutkami światowej popularyzacji smartfonów. W podobnym tonie napisany został pół roku temu na doprawdy.info artykuł: Jak nasze urządzenia bezprzewodowe, takie jak smartfon,  wpływają na naszą krew?

Blisko 40% – dokładnie 37,8% – użytkowników czyta ten tekst właśnie na smartfonie. Oczywiście, że nie o szerzenie paniki mi chodzi. Tym zajmuje się profesjonalnie telewizja i większość marionetkowych polityków. Informacje o potencjalnych zagrożeniach dla zdrowia spowodowanych częstym bliskim kontaktem ucha z komórką służą jedynie zwróceniu uwagi na możliwe konsekwencje zdrowotne. Zaufanie do naukowych badań zostało mocno podważone przez publikacje o nieszkodliwości glifosatu lub ignorujące najważniejsze czynniki rakotwórcze badania zlecone przez duże koncerny telekomunikacyjne.

Szpiegowska funkcja twojego telefonu, telewizora, a nawet odkurzacza, to jedynie element całej plejady narzędzi służącej zniewoleniu i kontroli społeczeństwa. Funkcje wstrzymujące rozwój człowieka poprzez zastępowanie komunikacji międzyludzkiej, przez technologiczne gadżety doprowadziły do atrofii takiego niemodnego zachowania jak rozmowa pomiędzy ludźmi bez pośrednictwa elektroniki. Młodzi ludzie wolą wysłać SMS-a do mamy będącej w kuchni obok z zapytaniem, kiedy będzie obiad, zamiast po prostu zapytać. Tym bardziej że w przypadku rozmowy grozi na przykład prośba o wyniesienie śmieci…

Uczciwość wymaga, żeby przyznać, że nie tylko współczesna technologia jest przyczyną trudności komunikacyjnych.

Trudno byłoby sobie wyobrazić, jak zachowaliby się młodzi ludzie, gdyby nagle przestały działać smartfony i internet. Jak dowiedzieliby się, co ich przyjaciele jedli na śniadanie? Dużo gorszy byłby brak filmu z rozrabiającym kotkiem Kasi…

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.

Dodaj komentarz