30.06.2026 r.
Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.
Jawne prowokacje europejskich marionetek sterowanych przez globalistyczne bagno, są w stanie doprowadzić do wojny w Europie, która zakończy się w najlepszym przypadku jak ta z Iranem. NATO-wscy stratedzy, opierający swoje doświadczenie na historii drugiej wojny światowej, nie dostrzegają, że najdroższa broń jest bezsilna wobec prostych i niedrogich sposobów jej zwalczania.

Ramy deeskalacji, które rozwinęły się podczas rozmów USA-Iran w Lucernie, w dużej mierze pozostały wierne pierwotnemu irańskiemu 10-punktowemu planowi. Tymczasem prezydent Trump i wiceprezydent Vance celowo mącą obraz sytuacji, twierdząc, że Iran już zgodził się na inspekcje irańskich obiektów jądrowych przez MAEA (co Iran wielokrotnie dementował): Vance ogłosił, że MAEA mogła rozpocząć inspekcje w tym tygodniu. Nie – „Ramy” odnoszą się jedynie do ewentualnego nadzoru MAEA nad rozcieńczeniem do 60% zapasów wzbogaconego uranu, ostatecznego porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi pod warunkiem, że zostanie osiągnięte.
Taki obrys aktualnej sytuacji przedstawia Alastair Crooke we wczorajszym artykule na strategic-culture.su: Rosja podjęła teraz strategiczną decyzję o przygotowaniu się do wojny w Europie. Źródło.
Ten artykuł poniekąd potwierdza „chęć” Rosji do ataku na Europę, ale w odróżnieniu od kłamliwej propagandy medialnej przedstawia także prowokacje europejskich podżegaczy wojennych. Podobnie jak wojna USA-Rosja na Ukrainie, także ta z Europą jest skrupulatnie przygotowywana przez globalistów. Nie uwzględnia jednak nieuniknionej porażki. A może właśnie uwzględnia i mimo tego do tej wojny dąży. Przecież gorąca wojna jest wraz z wojną biologiczną, zwaną kowidową, najlepszym sposobem na depopulację.

Natura dostosowuje się, cierpliwie czekając, aż sami doprowadzimy się do zagłady.
Starszy sierżant Batalionu Systemów Bezzałogowych 5. Samodzielnej Brygady Szturmowej w Kijowie, Jurij Syrotiuk, bezprecedensowo zagroził Polsce podczas obszernego wywiadu „O Polsce i Ukrainie, eksplozjach w Moskwie i ucieczce wroga z Krymu” pod koniec czerwca. Odpowiedni fragment, który ukazał się w czasie 36:00-36:50, oskarżył Polskę o prowadzenie wojny historycznej, która grozi przekształceniem się w wojnę fizyczną, w której Ukraina będzie atakować dronami polskie miasta i zabijać ludzi. Radził więc Polsce, aby nie przekraczała tej granicy.
Tak wczoraj napisał Andrzej Korybko w swoim artykule: Starszy sierżant ukraiński groził Polsce atakami dronów na jej miasta. Źródło.
Mamy więc w Polsce spodziewaną przecież reakcję profaszystowskiego rządu w Kijowie. Kiedy upadają ostatnie bastiony oporu w Donbasie, prezydent Ukrainy szuka ratunku, grożąc wojną Białorusi i Polsce. Najwyraźniej dysponują nadmiarem ochotników do walki za wolną Ukrainę.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com
<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.