1207. Czym będziemy płacić po kryzysie?
1207. Czym będziemy płacić po kryzysie?

1207. Czym będziemy płacić po kryzysie?

03.03.2026 r.

Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.

Od dobrych paru lat piszę o nadchodzącym kryzysie finansowym i ciągle jakoś go nie dostaliśmy. Owszem są widoczne pęknięcia – choćby w cenach metali szlachetnych, ale kryzysu jak nie było, tak nie ma. Nie to, żebym za nim tęsknił, ale skoro wisi nad nami, to wolałbym wiedzieć, jak on może wyglądać.

Ernst Wolf urodzony w Chinach niemiecki autor książek o tematyce międzynarodowej gospodarki finansowej udzielił wywiadu dla kla.tv, z którego wyłania się obraz potencjalnych zmian dotyczących przyszłej sytuacji finansowej na świecie.

Pomimo pozornej rywalizacji między państwami narodowymi, współpracują one ze sobą, aby całkowicie przekazać światową władzę podmiotom zarządzającym finansami, takim jak BlackRock. Według Ernsta Wolffa dzieje się to poprzez globalne wdrożenie cyfrowego systemu finansowego. Wyjaśnia on rolę różnych państw i regionów zaangażowanych w tę transformację. Jednak architekci i strażnicy nadchodzącego cyfrowego więzienia sami nie są pewni, czy system ten będzie funkcjonował. Wolff wyjaśnia, dlaczego i prognozuje jego upadek. Opowiada się za analogowymi relacjami międzyludzkimi, aby przetrwać nadchodzące kryzysy. Źródło.

Zdaję sobie sprawę, że większość ludzi, zapewne i moi czytelnicy, ma długi i nie jest w stanie z tego wyjść. Dług jest właśnie podstawą aktualnego systemu pieniądza na całym świecie i bez niego ten oszukańczy proceder by nie przetrwał. Ja także brałem udział w wyścigu szczurów, jak ten system jest powszechnie nazywany wśród znawców tematyki finansowej.

Miałem kilka kont w bankach, na każdym debet, którego granicę wiele razy przekraczałem. Do tego otwarte kredyty. Byłem doskonałym klientem dla banków. Zarabiałem całkiem dobrze i wcale nie musiałem doprowadzać do takiego zadłużenia. Jest to problem bardziej psychologiczny niż ekonomiczny. Myślałem – skoro mogę wydawać pieniądze, których nie mam, to kto mnie przed tym powstrzyma?

Zmiana mojego nastawienia przyszła nagle po lekturze znanej książki amerykańskiego autora żyjącego na Hawajach Roberta Kyosaki: Bogaty ojciec, biedny ojciec. Postanowiłem po prostu wypróbować wskazówki z tej książki w realnym życiu. Trwało to wiele lat, zanim doszedłem do stanu, gdzie nie mam żadnych długów i debet na wszystkich bez wyjątku kontach bankowych na moje życzenie wynosi zero. Uczucie wolności, jakie od tego czasu odczuwam, jest trudne do opisania. Naturalnie, żeby tego dokonać, bezwzględnie konieczne są odpowiednie dochody i wiem, że większość ludzi ma niewielkie możliwości, by osiągnąć taką niezależność. Możecie wierzyć lub nie, ja dokonałem tego uczciwie. Postarałem się o dobre zlecenia. A że jestem doświadczonym specjalistą w dziedzinie, która jest jednocześnie moją pasją, spowodowało to, że miałem możliwość zdobycia korzystnych dla obu stron kontraktów.

Nie jestem milionerem, ponieważ nigdy nie było to moim celem. Pieniądze to dla mnie środek, a nie obiekt pożądania. Właśnie dlatego od sześciu lat piszę bez żadnych korzyści majątkowych ten blog. Mam pełen komfort niezależności od kogokolwiek. Sam wspieram finansowo inne niezależne media. Może w przyszłości wydam książkę – jest jak na razie dostępna w trzech językach bezpłatnie. Link do pobrania znajdziecie na początku każdego artykułu.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.

Dodaj komentarz