14.02.2026 r.
Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.
Toksykolog i biolog molekularny Janci Lindsay z Teksasu 16 razy starała się o publikację jej pracy naukowej (źródło) i 16 razy odmówiono jej edycji wyników badań. Powód stanie się oczywisty, kiedy poznamy temat jej badania: związek między szczepionkami mRNA przeciwko COVID-19 a rakiem. Zmiana narracji w USA w sprawach dotyczących plandemii i jej przyczyn wyraźnie przyczyniła się do tego, że za 17 podejściem wreszcie znalazł się wydawca. Dlatego możemy dzisiaj na ten temat pisać.

Nowa publikacja w czasopiśmie naukowym Oncotarget ponownie rozgrzała debatę na temat bezpieczeństwa szczepionek mRNA przeciwko COVID-19. Toksykolog i biolog molekularny Janci Lindsay wraz ze współautorami opisują w niej potencjalny związek między szczepionkami mRNA a występowaniem niektórych form nowotworów krwi. Równolegle autorzy opublikowali drugą pracę, w której wyjaśniają, że ich badania były przez lata utrudniane przez systematyczną cenzurę w środowisku wydawnictw naukowych.
Badanie zatytułowane „Exploring the potential link between mRNA COVID-19 vaccinations and cancer” (Badanie potencjalnego związku między szczepionkami mRNA przeciwko COVID-19 a rakiem) ma formę opisu przypadku połączonego z przeglądem literatury. Skupia się ono na przypadku młodej, wcześniej zdrowej kobiety, która po podaniu drugiej dawki szczepionki Pfizer/BioNTech zachorowała na ostrą białaczkę limfoblastyczną (ALL) oraz chłoniaka limfoblastycznego (LBL). Artykuł opublikowany w piątek na UncutNews.ch: To „kontrowersyjne” badanie dotyczące szczepionek mRNA i raka zostało właśnie opublikowane po 16 odrzuceniach. Źródło.
Dlaczego tak usilnie ukrywano przed nami prawdę o szkodliwym działaniu terapii genetycznej? Ponieważ mogłoby to zmniejszyć posłuszeństwo kandydatów do przyjęcia kolejnych dawek. Przyzwyczailiśmy się już przecież, że oni lepiej wiedzą, co jest dla nas dobre. Szczepić, szczepić i tylko szczepić, aż do momentu, kiedy będzie za późno, i przestaną nam się rodzić dzieci, a tych. którzy żyją, pokona turbo rak, zakrzepica czy jakaś choroba serca tak pięknie wkomponowana w ten ratujący życie przed fałszywym zagrożeniem „bezalternatywny” środek.

Armstrong powiedział, że szczepionka przeciwko koronawirusowi z Wuhan (COVID-19) wyrządziła wystarczająco dużo szkód, aby doprowadzić do depopulacji, a dane z różnych przypadków działań niepożądanych pokazują, że to już się dzieje. Niestety, dodał, ludzie nadal się szczepią.
Sasza Latypowa napisała w środę m.in.:
W badaniu fazy III testowano szczepionkę Moderny na grypę opartą na mRNA u około 40 000 dorosłych w wieku 50 lat i starszych. Uważam za fascynujące i absolutnie zdumiewające, że te firmy konsekwentnie znajdują 40 000 ochotników na swój śmiercionośny sok. Mimo że populacja docelowa stopniowo się zmniejsza, ponieważ są coraz bardziej chorzy i umierają. Jak osiągają te magiczne cele rekrutacyjne? Czy rozkopują groby? Czy używają maszyn do głosowania Dominion? Źródło.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com
<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.