1182. Terapie, które tworzą nowe choroby
1182. Terapie, które tworzą nowe choroby

1182. Terapie, które tworzą nowe choroby

03.02.2026 r.

Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.

… szkodliwe skutki leczenia mogą być wykorzystywane do rozwoju biznesu: na początku XXI wieku co najmniej 5% hospitalizacji było związanych z leczeniem. Co trzeci zgon był związany z wcześniejszymi terapiami. To, co w technologii pozostawało utopią, staje się rzeczywistością w medycynie: perpetuum mobile. Leczenie generuje mnóstwo chorób wtórnych, które napędzają ten gigantyczny problem. „Ośrodki zmęczenia” stają się obecnie centralnymi punktami, a wkrótce staną się one dla medycyny równie niezbędne, jak ośrodki bólu.

Cytat z artykułu opublikowanego wczoraj przez wiedeńskiego profesora nadzwyczajnego, radiologa, wykładowcy i historyka medycyny doktora Gerda Reuthera na platformie tkp.at: Idealne alibi na choroby związane z terapią. Źródło.

Wielokrotnie przedstawiałem w moich artykułach ten model biznesowy szkolnej medycyny. Zainteresowanym polecam artykuł Krótka historia medycyny.

Masz dolegliwości – idziesz do lekarza. Lekarz wysyła cię na badania. Jeśli same badania jak na przykład mammografia czy biopsja nie wywołają u ciebie nowej choroby, to jakiekolwiek wyniki badań dadzą lekarzowi pretekst, by zaproponował ci terapię mającą na celu sprowadzenie do „normy” twój nieodpowiedni poziom cholesterolu, glukozy albo ciśnienia krwi.

Obniżanie poziomu cholesterolu działa podobnie jak fluor – obniża inteligencję pacjenta. 25% całego cholesterolu u człowieka, zawarte jest w mózgu. Nie wiem, czy statyny tak chętnie przepisywane przez lekarzy obniżają poziom mózgowego cholesterolu, wiem natomiast, że blokują koenzym Q10 (najważniejszy materiał zasilający dla Twoich elektrowni komórkowych – mitochondrii). Wiem także, że teoria o szkodliwości cholesterolu jest oparta na fantazjach hochsztaplerów i nie ma oparcia w medycynie naukowej.

Karą za nadmierną ciekawość świata będzie diagnoza ADHD.

Również studia medyczne wbijają do głowy studentom „właściwe” zrozumienie medycyny opartej na interesie przemysłu farmaceutycznego. Media okłamywały nas już w sprawie wymierania drzew, wyczerpania zasobów ropy naftowej w ciągu 10 lat, dziury ozonowej, ptasiej grypy, wirusa Ebola, Covid-19 i zmian klimatycznych.

Przez ostatnie 100 lat agresywnej indoktrynacji medycyny opartej na patentowanych truciznach, stopniowo ograniczano wszelkie rzeczywiście działające terapie naturalne. Dziura ozonowa miała nas chronić przed nadmiarem witaminy D. Podobnie kremy ochronne przed światłem słonecznym, przysparzają farmacji nowych pacjentów.

Stare szpitale miały tarasy słoneczne. Dlaczego? Bo kiedyś światło słoneczne było przepisywane jako lekarstwo. Zanim farmaceutyki przejęły kontrolę, pacjentów leczono helioterapią codzienną ekspozycją na słońce i świeże powietrze. I to działało. Promieniowanie UV zabijało bakterie. Witamina D wzmacniała odporność. Natura robiła to, czego tabletki nie potrafiły. Gdzieś po drodze, leczenie zastąpiono zarządzaniem chorobą.
Źródło.

Wojna przeciwko światłu – kampania prowadzona przez rządy, lobby farmaceutyczne i kompleks medyczno-przemysłowy, mająca na celu uniemożliwienie ludzkości dostępu do leczniczych właściwości światła słonecznego i częstotliwości terapeutycznych, które mogłyby znacznie poprawić zdrowie ludzi i obniżyć ogólne koszty opieki zdrowotnej. Źródło.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.

Dodaj komentarz