11. Czy to jest jeszcze demokracja?
11. Czy to jest jeszcze demokracja?

11. Czy to jest jeszcze demokracja?

Wiedeń 6.5.2020

Nie będę się tu zajmował polskimi wyborami na prezydenta. Nasze społeczeństwo jest za bardzo spolaryzowane, by je dodatkowo dzielić.

Dzisiaj zajmę się innymi krajami, takimi jak Włochy, Niemcy, Wielka Brytania i USA.

Przedstawię Wam znanego w kręgach naukowych, emerytowanego profesora. Nazywa się Sucharit Bhakdi. Pochodzi z Tajlandii. Jest on mikrobiologiem i epidemiologiem. Renomowany lekarz i badacz naukowy w Niemczech.
Był kierownikiem Instytutu Mikrobiologii i Higieny Medycznej Gutenberga w Moguncji (Mainz).
Dlaczego właśnie on?
Otóż 26 marca napisał list otwarty (moje tłumaczenie na polski) z pięcioma pytaniami do pani Kanclerz Niemiec Angeli Merkel.
Oryginalny list w języku niemieckim można przeczytać tutaj.

I cóż się stało po tym, gdy ten list pojawił się na youtube (po niemiecku)?
Film ten obejrzano blisko 2.5 miliona razy!
Został może zaproszony do dyskusji przez polityków lub chociaż telewizję? Niestety nie, a raczej zaproponowano mu 5-minutowe wystąpienie w niemieckiej telewizji. Odmówił, gdyż nie można przedstawić stanowiska w tak ważnej sprawie w ciągu pięciu minut.
Pojawiło się dużo artykułów krytykujących nie jego poglądy, ale jego samego. Nikt z tych dziennikarzy nie wspomniał nawet treści jego listu otwartego. Nie pasowała do „jedynie słusznej” linii propagowanej przez światowych polityków.
Ich najważniejszy argument:
COVID-19 jest groźny – bo my tak twierdzimy! Także ich „eksperci” są w pełni do tego przekonani.

Właśnie politycy odegrali znaczną rolę w tworzeniu fałszywego obrazu pandemii na świecie. Ważne, przeczytaj!
Źródło po niemiecku

Fakt, że politycy kilku krajów zastosowali prawie identyczne, fałszywe metody przedstawiania publicznie informacji o „rozszerzającej się” pandemii świadczy, że kierowali się podobnymi przesłankami.

  • WHO przekazuje w autorytatywnym tonie informacje szerzące jedynie strach. Nie ma żadnego praktycznego pożytku z tych meldunków. Ta organizacja ogłosiła już 10 lat temu pandemię świńskiej grypy, której wcale nie było.
  • Obecna sytuacja jest na rękę rządzącym. Mają duże poparcie społeczne oparte na strachu. Przynajmniej, jeśli chodzi o ochronę przed wrogim wirusem. Mają też prawie nieograniczoną władzę.
  • Władze państwowe mogą teraz zaciągać horrendalne kredyty. Wymówka jest pod ręką.
  • Istnieje możliwość przeforsowania ustaw, które bez panującego powszechnie – także wśród posłów – strachu, nigdy by nie przeszły.
  • widmo orwellowskiego Wielkiego Brata w postaci obowiązkowej aplikacji do przymusowej dla takich, jak mój syn, którzy nie chcą mieć komórki, wisi nad nami.

Dlatego trudno się dziwić, że „pandemia” ma się tak dobrze w krajach demokratycznych.

Dla jasności – uważam, że demokracja jest jak do tej pory najlepszym, znanym sposobem rządzenia państwem. Sam walczyłem aktywnie w okresie stanu wojennego właśnie o demokrację. Zainteresowani, niech klikną w menu u góry na „Moja historia”.

Zostało jednak przeprowadzonych kilka wywiadów z profesorem Bhakdi. Nie w publicznej telewizji, ale jednak. Dla znających język niemiecki polecam wywiad z profesorem Bhakdi.

Autor artykułu: Marek Wójcik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code